{"id":7221,"date":"2013-09-04T08:40:00","date_gmt":"2013-09-04T08:40:00","guid":{"rendered":"http:\/\/marywplecaku.pl\/2013\/09\/wspomnienia-cz-xiv-totalne-wyluzowanie.html"},"modified":"2016-12-26T00:23:42","modified_gmt":"2016-12-26T00:23:42","slug":"wspomnienia-cz-xiv-totalne-wyluzowanie","status":"publish","type":"post","link":"http:\/\/marywplecaku.pl\/2013\/09\/wspomnienia-cz-xiv-totalne-wyluzowanie.html","title":{"rendered":"Wspomnienia cz XIV – totalne wyluzowanie"},"content":{"rendered":"

O tym marzyli\u015bmy. \u017badnego ci\u015bnienia. \u017badnego zwiedzania. \u017badnego rannego wstawania. Czasu tyle, \u017ce nie trzeba dni odlicza\u0107. A \u015bniadanie samo przychodzi do \u0142\u00f3\u017cka.<\/p>\n

Znale\u017ali\u015bmy nowiutkie bungalowy. A tak po prawdzie, to one znalaz\u0142y nas. Nie by\u0142y na samej pla\u017cy, za \u015bcian\u0105 trwa\u0142a budowa kolejnych, wej\u015bcie do domu pod g\u00f3rk\u0119, do najbli\u017cszego sklepiku 10 minut rowerem, \u017cadnych knajp w promieniu wzroku, a do snu ko\u0142ysa\u0142 nas odg\u0142os generator\u00f3w pr\u0105du (to zreszt\u0105 odg\u0142os, kt\u00f3ry zawsze towarzyszy w Birmie, w pewnym momencie przestaje si\u0119 go s\u0142ysze\u0107). Ale nic nie by\u0142o problemem. By\u0142o pi\u0119knie. Po zwleczeniu si\u0119 z wielkiego \u0142\u00f3\u017cka siadali\u015bmy na tarasie, gdzie czeka\u0142o pachn\u0105ce bananowe \u015bniadanie.<\/p>\n

\n

<\/object><\/p>\n

Mary biega\u0142a rado\u015bnie wok\u00f3\u0142 domu, szuka\u0142a lokalnych dzieciak\u00f3w, przypatrywa\u0142a sie egzotycznym ro\u015blinom rosn\u0105cym dooko\u0142a. Jej ulubionym zaj\u0119ciem by\u0142o pomaganie dziewczynom pracuj\u0105cym w o\u015brodku. Najch\u0119tniej pomaga\u0142a im w podlewaniu ro\u015blin. Ka\u017cdego dnia przychodzi\u0142y do nas z d\u0142ugim w\u0119\u017cem ogrodowym, a Marysia tylko na to czeka\u0142a – przejmowa\u0142a go i zalewa\u0142a wszystko dooko\u0142a. Radoch\u0119 mieli wszyscy. Podlewanie by\u0142o chyba bardziej emocjonuj\u0105ce ni\u017c pla\u017ca, cho\u0107 tak wielk\u0105 piaskownic\u0119 widzia\u0142a po raz pierwszy w \u017cyciu. Po raz pierwszy te\u017c poczu\u0142a fale i spienion\u0105 wod\u0119 na swoich n\u00f3\u017ckach. Po raz pierwszy zobaczy\u0142a tyle wody. Sama nie pami\u0119tam jak to by\u0142o, ale patrz\u0105c na min\u0119 Mary, musia\u0142o zapiera\u0107 dech i nieco przera\u017ca\u0107. Zbli\u017ca\u0142a si\u0119 do spienionego smoka tylko trzymaj\u0105c za r\u0119k\u0119 mam\u0119 lub tat\u0119. Oczywi\u015bcie do czasu. Oswojenie smoka nast\u0105pi\u0142o ca\u0142kiem szybko.<\/p>\n<\/div>\n

Pla\u017ca by\u0142a opustosza\u0142a. Czasami kto\u015b przejecha\u0142 na motorze. \u017bywego ducha dooko\u0142a. Kopanie szybko si\u0119 nudzi\u0142o i wtedy szli\u015bmy na poszukiwania. W stron\u0119 kurort\u00f3w nas nie ci\u0105gn\u0119\u0142o, ale id\u0105c w przeciwnym kierunku odkryli\u015bmy cudowny zak\u0105tek, ukryty za ma\u0142ym \u015bwi\u0105tynnym wzg\u00f3rzem na pla\u017cy. Sta\u0142y tam dwie parasolki z li\u015bci palmowych i stoliczek. Poszli\u015bmy w ich kierunku. Tu\u017c obok znajdowa\u0142 si\u0119 ma\u0142y rodzinny sklepik, serwuj\u0105cy r\u00f3wnie\u017c proste posi\u0142ki – zazwyczaj zup\u0119 i sma\u017cony ry\u017c z tym, co by\u0142o na stanie. Do tego s\u0142odziutkie \u015bwie\u017ce kokosy. Mama pichci\u0142a, tata roz\u0142upywa\u0142 kokosy, a dooko\u0142a biega\u0142a chmara dzieciak\u00f3w w r\u00f3\u017cnym wieku. Raj na ziemi. Objadali\u015bmy si\u0119 tym prostym jedzeniem po uszy. Podobnie Marysia. Mia\u0142a tutaj wyj\u0105tkowy apetyt. Has\u0142o „ciem ryziu” towarzyszy\u0142o nam od pobudki. Nosili\u015bmy ze sob\u0105 woreczki, by chowa\u0107 do nich niedojedzony ry\u017c – by\u0142o pewne, \u017ce prze snem zechce co\u015b przek\u0105si\u0107. Mary kocha\u0142a to miejsce. Piasek, morze, umorusane dzieciaki, kopanie dziur i zalewanie ich wod\u0105. J\u0119zyk nie by\u0142 przeszkod\u0105. Ju\u017c po jednym dniu zacz\u0119\u0142a u\u017cywa\u0107 birma\u0144skich s\u0142\u00f3wek. Szybko odkry\u0142a jak wo\u0142a\u0107 dzieci, by zwr\u00f3ci\u0142y na ni\u0105 uwag\u0119. By\u0142o to ca\u0142kiem niesamowite do\u015bwiadczenie – m\u00f3wi\u0142a s\u0142owami, kt\u00f3rych my nie znali\u015bmy, ale inni je rozumieli. Ka\u017cdego dnia biegali razem, a\u017c s\u0142o\u0144ce zasz\u0142o. Z wielkim krzykiem wsadzali\u015bmy Mary do nosid\u0142a, by wr\u00f3ci\u0107 do domu. A zaprzyja\u017aniona rodzinka zamyka\u0142a kram i pakowa\u0142a si\u0119 w komplecie na sw\u00f3j motorek. Jeszcze tylko machali\u015bmy sobie r\u0119k\u0105 i do zobaczenia, do jutra!<\/p>\n

A\u00a0nast\u0119pnego dnia mniej wi\u0119cej ta sama historia, pocz\u0105wszy od bananowego \u015bniadania…<\/span>
\n
\n<\/span><\/p>\n

<\/div>\n
<\/a><\/div>\n
<\/a><\/div>\n
<\/a><\/div>\n
<\/a><\/div>\n
<\/div>\n
<\/a><\/div>\n
<\/a><\/div>\n

 <\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"

O tym marzyli\u015bmy. \u017badnego ci\u015bnienia. \u017badnego zwiedzania. \u017badnego rannego wstawania. Czasu tyle, \u017ce nie trzeba dni odlicza\u0107. A \u015bniadanie samo przychodzi do \u0142\u00f3\u017cka. Znale\u017ali\u015bmy nowiutkie bungalowy. A tak po prawdzie, to one znalaz\u0142y nas. Nie…<\/div>\n","protected":false},"author":4,"featured_media":8740,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1206],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"http:\/\/marywplecaku.pl\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7221"}],"collection":[{"href":"http:\/\/marywplecaku.pl\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"http:\/\/marywplecaku.pl\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/marywplecaku.pl\/wp-json\/wp\/v2\/users\/4"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/marywplecaku.pl\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=7221"}],"version-history":[{"count":3,"href":"http:\/\/marywplecaku.pl\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7221\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":16123,"href":"http:\/\/marywplecaku.pl\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7221\/revisions\/16123"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/marywplecaku.pl\/wp-json\/wp\/v2\/media\/8740"}],"wp:attachment":[{"href":"http:\/\/marywplecaku.pl\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=7221"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"http:\/\/marywplecaku.pl\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=7221"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"http:\/\/marywplecaku.pl\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=7221"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}