{"id":16883,"date":"2017-06-21T17:09:30","date_gmt":"2017-06-21T17:09:30","guid":{"rendered":"http:\/\/marywplecaku.pl\/?p=16883"},"modified":"2018-07-23T13:10:26","modified_gmt":"2018-07-23T13:10:26","slug":"szkolny-dzien-w-tropikach","status":"publish","type":"post","link":"http:\/\/marywplecaku.pl\/2017\/06\/szkolny-dzien-w-tropikach.html","title":{"rendered":"Szkolny dzie\u0144 w tropikach"},"content":{"rendered":"
Nauka i czas wolny. W szkole i poza szko\u0142\u0105. Ci\u0119\u017cko to rozdzieli\u0107, nawet kiedy dziecko chodzi do tradycyjnej szko\u0142y, co dopiero, gdy to domowa edukacja. Bo czy opuszczenie mur\u00f3w szko\u0142y oznacza, \u017ce dziecko przestaje si\u0119 uczy\u0107? Zdecydowanie nie. Uczymy si\u0119 zawsze. Z ksi\u0105\u017ck\u0105 czy bez. Przy biurku czy nie. Trzymaj\u0105c o\u0142\u00f3wek lub niekoniecznie. Wieczorny spacer po pla\u017cy, gonienie za kotami, czy pomaganie przy kolacji tak\u017ce czego\u015b ucz\u0105. Wtedy jest\u00a0nawet lepiej \u2013 kiedy dziecko nie zauwa\u017ca, \u017ce \u201ejest w szkole\u201d i po\u0142yka wiedz\u0119, jak cukierek. Ale wiem o co chodzi, kiedy pytacie jak i ile si\u0119 uczymy. Pytacie o t\u0119 cz\u0119\u015b\u0107 szko\u0142y, kiedy „jeste\u015bmy w szkole”.<\/p>\n
No wi\u0119c prawda jest taka, \u017ce coraz wi\u0119cej „jeste\u015bmy w szkole”, a wi\u0119c przy stole, z ksi\u0105\u017ck\u0105 i o\u0142\u00f3wkiem w r\u0119ku. Czasami zasiadamy do sto\u0142u z samego rana, czasami po d\u0142u\u017cszym oci\u0105ganiu si\u0119, czasami po zabawie, czasami dopiero popo\u0142udniu. Ale zdarza si\u0119 tak\u017ce, \u017ce nie siadamy w og\u00f3le i \u201erobimy sobie\u201d weekend, nawet gdy to \u015brodek tygodnia. Mamy ten komfort, cho\u0107 wymaga on samodyscypliny. Staramy si\u0119 pilnowa\u0107 „powrot\u00f3w do szko\u0142y”, a do lekcyjnych temat\u00f3w nawi\u0105zywa\u0107 nawet podczas najbardziej swawolnych aktywno\u015bci. No tak, ale przecie\u017c to ju\u017c nie jest „szko\u0142a” ;).<\/p>\n
Jak to jest w naszej szkole? W\u0142a\u015bciwie ca\u0142y dzie\u0144 si\u0119 wok\u00f3\u0142 niej kr\u0119ci.<\/p><\/blockquote>\n
Jak to jest gdy jeste\u015bmy w szkole? W\u0142a\u015bciwie ca\u0142y dzie\u0144 si\u0119 wok\u00f3\u0142 niej kr\u0119ci. Rano zastanawiamy si\u0119 nad kwesti\u0105 zasadnicz\u0105 \u2013 matematyka, czy reszta \u015bwiata? Taki podzia\u0142 nam si\u0119 wykszta\u0142ci\u0142, cho\u0107 to z grubsza podzia\u0142 na przedmioty \u015bcis\u0142e i humanistyczne. Potem wybieramy temat przewodni, kt\u00f3ry lubi ewoluowa\u0107 w nieprzewidzianych kierunkach – gdy zaczynamy od mno\u017cenia, ko\u0144czymy na zaopatrzeniu sklepu z myde\u0142kami, gdy jest co\u015b o rzekach, staje na budowaniu potwora z plastikowych butelek, kiedy wchodzi temat o uczuciach, nagle czytamy Ani\u0119 z Zielonego Wzg\u00f3rza i szukamy zeszytu na pami\u0119tnik. Wida\u0107 zwi\u0105zek mi\u0119dzy w\u0105tkami? A on zawsze jest, cho\u0107 ewoluowanie tematu wyj\u015bciowego trwa\u0107 mo\u017ce kilka dni. To nasz sprawdzony scenariusz – je\u015bli temat z\u0142apa\u0142, trzeba si\u0119 go trzyma\u0107, a wtedy \u0142atwiej b\u0119dzie go rozwija\u0107, nawet w stron\u0119 mniej lubianych dyscyplin (na przyk\u0142ad matematyki). Cho\u0107 czasem trzeba si\u0119 nagimnastykowa\u0107, by udowodni\u0107, \u017ce to ci\u0105gle ta sama lekcja.<\/p>\n