{"id":16335,"date":"2017-01-18T07:50:36","date_gmt":"2017-01-18T07:50:36","guid":{"rendered":"http:\/\/marywplecaku.pl\/?p=16335"},"modified":"2019-08-31T16:05:58","modified_gmt":"2019-08-31T16:05:58","slug":"zimowy-bakcyl-zlapany","status":"publish","type":"post","link":"http:\/\/marywplecaku.pl\/2017\/01\/zimowy-bakcyl-zlapany.html","title":{"rendered":"Zimowy bakcyl z\u0142apany"},"content":{"rendered":"

Wpadli\u015bmy do Polski na \u015bwi\u0119ta. A skoro ju\u017c wpadli\u015bmy to chcieli\u015bmy \u015awi\u0105t mo\u017cliwie najbardziej \u015bwi\u0105tecznych. Trzeba te\u017c by\u0142o zasmakowa\u0107 zimy mo\u017cliwie najbardziej \u015bnie\u017cnej. O ile z pierwszym problem\u00f3w nie przewidywali\u015bmy, to o powodzenie drugiego powa\u017cnie si\u0119 martwili\u015bmy. Bo kto w Polsce pami\u0119ta bia\u0142e \u015awi\u0119ta? A tu prosz\u0119, taka z\u0142o\u015bliwo\u015b\u0107 losu. Bo gdyby\u015bmy wiedzieli, \u017ce zima nastanie w tym roku, nie kupowaliby\u015bmy… bilet\u00f3w do Gruzji. I tak nagle stan\u0119li\u015bmy u podn\u00f3\u017ca Kaukazu. Nad nami g\u00f3rowa\u0142y o\u015bnie\u017cone szczyty. Onie\u015bmiela\u0142y. Ale nie Marysi\u0119.<\/p>\n

Nie by\u0142o zlituj, od razu wsiedli\u015bmy na wyci\u0105g krzese\u0142kowy. Dla Marysi to pierwsza przeja\u017cd\u017cka z nartami na nogach, dla nas pierwsza przeja\u017cd\u017cka z dzieckiem po\u015brodku. Ka\u017cdy prze\u017cywa\u0142 na sw\u00f3j spos\u00f3b. My\u00a0martwili\u015bmy si\u0119, jak zjedzie z wyci\u0105gu, ona – co j\u0105 czeka na szczycie. Ale obawy by\u0142y niepotrzebne. Marysia poch\u0142ania\u0142a stoki. Najpierw\u00a0powolnie, z ekscytacj\u0105 i przera\u017ceniem w oczach. Ale gdy po wielu upadkach, frustracjach i krzykach doje\u017cd\u017ca\u0142a do mety, bez oci\u0105gania ustawia\u0142a si\u0119 do kolejnego wjazdu. I od nowa. I raz jeszcze.<\/p>\n

\n

Obserwowanie m\u0142odej, jej post\u0119p\u00f3w i szale\u0144stw, to nowa jako\u015b\u0107 w tej zimowej przygodzie.<\/p>\n<\/blockquote>\n

I tak min\u0105\u0142 pierwszy dzie\u0144. Rozpocz\u0119li\u015bmy go p\u00f3\u017ano, zaliczyli\u015bmy zaledwie kilka zjazd\u00f3w, ale to dobra strategia na pocz\u0105tek – nie pozwoli\u0107 si\u0119 zm\u0119czy\u0107, za to rozpali\u0107 ochot\u0119 na wi\u0119cej.<\/p>\n

Noc\u0105 snuli\u015bmy plany zatrudnienia instruktora, by zyska\u0107 dla siebie godzin\u0119 na swobodne cieszenie si\u0119 stokami. Tymczasem Marysia \u015bni\u0142a o szybkich zjazdach. I wiecie co? To jej plan wygra\u0142. Bo drugiego dnia co\u015b zaskoczy\u0142o. Ka\u017cdy kolejny zjazd by\u0142 szybszy i sprawniejszy. \u00a0Sama wyznacza\u0142a sobie cele \u2013 najpierw bez upadk\u00f3w, potem jak najszybciej, wreszcie nam\u00f3wi\u0107 nas na wjazd wy\u017cej. Za\u015b my byli\u015bmy pod wra\u017ceniem i nie trzeba nas by\u0142o d\u0142ugo przekonywa\u0107.<\/p>\n

Trzeciego dnia Marysia dopi\u0119\u0142a swego. Wjechali\u015bmy wy\u017cej. I wiecie co? W\u0142a\u015bnie tam znale\u017ali\u015bmy stoki do nauki jazdy dla dzieci. Znalaz\u0142 si\u0119 nawet plac zabaw. Bardzo przyjazna infrastruktura dla najm\u0142odszych, tych zaczynaj\u0105cych i tych szlifuj\u0105cych swoje talenty. Instruktorzy kr\u0119cili si\u0119 dooko\u0142a, ch\u0119tnie s\u0142u\u017cyli uwagami i lekcjami. Po rosyjsku, gruzi\u0144sku lub angielsku. Ale nam szkoda by\u0142o czasu na orczyk i o\u015bl\u0105 \u0142\u0105czk\u0119. Marysia wyznaczy\u0142a sobie kolejny cel – zjecha\u0107 jeszcze szybciej. Cieszy\u0142o nas to, bo ju\u017c niemal dotrzymywa\u0142a nam tempa. Jednocze\u015bnie przekonywali\u015bmy j\u0105, \u017ce skr\u0119canie na nartach to te\u017c fajna zabawa. I przydatna umiej\u0119tno\u015b\u0107. Na to przysz\u0142a pora w kolejnych dniach. Jak r\u00f3wnie\u017c na zje\u017cd\u017canie z wyznaczonej trasy, pr\u00f3by pakowania si\u0119 w \u015bnieg na poboczach, pierwsze podskoki na wzniesieniach…<\/p>\n

Chcieli\u015bmy zatrudni\u0107 instruktora, by zaczyna\u0142a pod okiem profesjonalisty i od razu poprawnie. To chyba dobre rozwi\u0105zanie, ale jako\u015b nie wysz\u0142o. Oddali\u015bmy pa\u0142eczk\u0119 Marysi, to ona kierowa\u0142a swoimi narciarskimi post\u0119pami. My tylko byli\u015bmy obok, na czas dostarczali\u015bmy gor\u0105c\u0105 herbat\u0119 i hot-dogi (najlepiej robi\u0107 to zanim dziecko poczuje, \u017ce ich potrzebuje). Posz\u0142o genialnie \u0142atwo. Jeszcze chwila, a zaczniemy mie\u0107 wyrzuty sumienia, \u017ce tak p\u00f3\u017ano pokazali\u015bmy jej zim\u0119.<\/p>\n

Jak pogodzi\u0107 szusowanie z dzieckiem z w\u0142asnymi zimowymi potrzebami? Je\u017adzimy zmieniaj\u0105c si\u0119. Kto\u015b towarzyszy Marysi, by kto\u015b m\u00f3g\u0142 p\u00f3j\u015b\u0107 na ca\u0142o\u015b\u0107. Mamy ze sob\u0105 kr\u00f3tkofal\u00f3wki, by sprawnie si\u0119 nawo\u0142ywa\u0107. Ale wiecie co? I tak zazwyczaj trzymamy si\u0119 wszyscy razem. Bo obserwowanie m\u0142odej, jej post\u0119p\u00f3w i szale\u0144stw, to nowa jako\u015b\u0107 w tej zimowej przygodzie. Nie chcemy tego przeoczy\u0107. Znacie to uczucie?<\/p>\n

Czy wasze dzieci je\u017cd\u017c\u0105 na nartach, snowboardzie? Opowiedzcie, jak zaczyna\u0142y!<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"

Wpadli\u015bmy do Polski na \u015bwi\u0119ta. A skoro ju\u017c wpadli\u015bmy to chcieli\u015bmy \u015awi\u0105t mo\u017cliwie najbardziej \u015bwi\u0105tecznych. Trzeba te\u017c by\u0142o zasmakowa\u0107 zimy mo\u017cliwie najbardziej \u015bnie\u017cnej. O ile z pierwszym problem\u00f3w nie przewidywali\u015bmy, to o powodzenie drugiego powa\u017cnie…<\/div>\n","protected":false},"author":4,"featured_media":16343,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"gallery","meta":{"footnotes":""},"categories":[1232,1339,1405],"tags":[1336,1337,1338],"_links":{"self":[{"href":"http:\/\/marywplecaku.pl\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/16335"}],"collection":[{"href":"http:\/\/marywplecaku.pl\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"http:\/\/marywplecaku.pl\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/marywplecaku.pl\/wp-json\/wp\/v2\/users\/4"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/marywplecaku.pl\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=16335"}],"version-history":[{"count":5,"href":"http:\/\/marywplecaku.pl\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/16335\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":16353,"href":"http:\/\/marywplecaku.pl\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/16335\/revisions\/16353"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/marywplecaku.pl\/wp-json\/wp\/v2\/media\/16343"}],"wp:attachment":[{"href":"http:\/\/marywplecaku.pl\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=16335"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"http:\/\/marywplecaku.pl\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=16335"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"http:\/\/marywplecaku.pl\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=16335"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}